Tekst bierze udział w I Konkursie RedakcyjnymPo pierwszych dniach spędzonych na cieplutkim Półwyspie Coromandel, a wkrótce pełnym gorących źródeł i wrzących błot Rotorua byłam nastawiona na letnie wakacje. Co prawda mijane kempingi świeciły pustkami, campervanów na drodze niewiele, słońce jednak prażyło. Byłam pewna, że w Tongariro nic się nie zmieni...

0 komentarze:
Prześlij komentarz